← Właściciel i przywództwo

Przepis na sukces gabinetu

Przepis na sukces gabinetu

Każdy z nas korzysta z przepisów kulinarnych, które potem modyfikujemy pod siebie. Początkowo jednak prawie zawsze jest tak, że zaczynamy z założeniami kogoś innego– mało kiedy gotujemy coś “na czuja”. Zwłaszcza, gdy zależy nam na “zjadliwości” potrawy:))

Zastanawia mnie zatem dlaczego nie traktujemy w ten sposób edukacji z zarządzania. Oczekujemy od osób niewykwalifikowanych w tym zakresie, że zajmą się wszystkim. I że zrobią to dobrze. To jak wrzucenie składników do miski, następnie wymieszanie ich liczenie na to, że powstanie pyszna potrawa. Zazwyczaj tak nie będzie.

Po co tak ryzykować?

Zmierzam do tego, że rozsądniej jest najpierw zadbać o rozwój tych osób: zapewnić im praktykę lub szkolenia, a następnie oczekiwać kompetencji z zarządzania.

Często widzę rozgoryczonych właścicieli gabinetów, którym nie podoba się to, jak funkcjonuje ich gabinet i jakie przychody generuje. Myślą, że ich problemy rozwiąże większa liczba pacjentów. Okazuje się jednak, że przyczyny mogą tkwić głębiej — w strukturze i podstawach działania gabinetu.

Praca nad “mentalem” i zarządzaniem

Bardzo istotne jest poważne podejście do tematu. Tak samo poważne, jak to, z którym podchodzisz do sterylizacji narzędzi i bezpieczeństwa pacjentów podczas zabiegów.

Zrób sobie rachunek sumienia. Przeanalizuj swój wolny czas i zweryfikuj, ile z niego chcesz i możesz przeznaczyć na zarządzanie.
Niezależnie czy masz go dużo, czy niewiele – początek będzie ten sam. Po pierwsze i najważniejsze – edukacja na własną rękę. Znasz to bardzo dobrze. Z pewnością masz na koncie wiele konferencji i szkoleń stomatologicznych.

Jeśli chcesz “umieć w zarządzanie”, to przyszedł czas na szkolenia, kursy, książki i konferencje właśnie z tego tematu. Zbudujesz dzięki temu fundamenty. Dowiesz się przy okazji, czy jest to coś, czym chcesz się zajmować, czy jednak wolisz całość zarządzania wydelegować (o tym dalej).

Co, gdy chcesz się tym zajmować?

Kontynuuj edukację. Nabieraj coraz więcej kompetencji miękkich i twardych. Przed Tobą jednak trudna droga. Będziesz łączyć w sobie dwie role – lidera, który buduje zespół, ale też niejako “strażnika” procesów i procedur. Nauka natomiast opłaci się, bo te kompetencje zostaną z Tobą na długie lata.

Co, gdy chcesz wydelegować zarządzanie?

W drugim przypadku od razu szukałbym osoby wewnątrz zespołu. Początkowo do wsparcia, a docelowo do przejęcia części zarządzania. Kogoś, kto najpierw odciążyłby mnie z prostych czynności administracyjnych, a z czasem przejmowałby więcej obowiązków.

Zainwestowałbym też w rozwój tej osoby – szkolenia, konferencje, kursy, mentoringi. Natomiast sam zająłbym się oglądaniem tego wszystkiego z tylnego fotela i skupiłbym się jedynie na roli lidera:))

Co, gdy jesteś właścicielem i lekarzem?

W takiej sytuacji rekomenduję Ci wybrać drugą opcję. Nawet jeżeli teraz masz tego czasu trochę więcej, to gwarantuję Ci, że w przyszłości będziesz po prostu szukać okazji, żeby go trochę uwolnić.
Jeżeli potrzebujesz wsparcia w takim zakresie, możesz zacząć od rozmowy o swoim gabinecie.

Czy teraz znasz przepis na sukces gabinetu?:))

Znajdziesz mnie również tutaj:

Facebook – https://www.facebook.com/wartosciowy.gabinet

Instagram: https://www.instagram.com/wartosciowy.gabinet/

Czytaj dalej

Wróć do biblioteki, aby przeglądać inne wpisy.

← Więcej materiałów z obszaru: Właściciel i przywództwo