W poprzednim odcinku pisałem o granicach. O tym, że gabinet nie może mieć dostępu do głowy właściciela przez całą dobę, bo wtedy nawet czas wolny przestaje być naprawdę wolny. Dzisiaj chcę pójść krok dalej i poruszyć temat, który bardzo często stoi za brakiem granic, za przeciąganiem...